Kim jestem

Nazywam się Sławek Skrzeczyński. Zajmuję się fotografią od 2009 roku. Z wykształcenia jestem filologiem ukraińskim, studiach skończyłem Warszawską Szkołę Fotografii. Mam przyjemność pracować dla największych i najbardziej wymagających klientów, marek takich jak Coca Cola, Johnnie Walker, Pfizer.

Uwielbiam pracować dla polskich firm, które są liderami na swoich rynkach, między innymi Yeti, Whishbear, Climatic.

Jak ryba w wodzie czuję się na eventach, kiedy dużo się dzieje i nie ma czasu na łyk wody, ale cenię sobie też wymagającą precyzji w szczegółach i skupienia pracę nad zdjęciami produktowymi.

Z ogromną radością angażuję się w projekty wymagające fizycznie i psychicznie, zdjęcia w górach, odległych miejscach, we wczesnych porach są tym, o czym myślałem, zaczynając swoją przygodę z fotografią.

Wielu przedsięwzięć nie byłbym w stanie zrealizować, gdyby nie grupa zaufanych współpracowników, których umiejętności i zaangażowanie wspierają i uzupełniają moje możliwości.

Z dużym entuzjazmem podchodzę też do współpracy z osobami prywatnymi, w dziedzinach przez wielu z powodów historycznych lekceważonych, takich jak fotografia ślubna, która jest równie wymagająca jak wiele zleceń komercyjnych, a pozwala przecież z bliska obserwować i zachowywać na zawsze zwykłe, ludzkie szczęście.